Poradnik: jak nie robić prezentacji grupowej









Historia oparta na faktach autentycznych. (To jest celowo użyty pleonazm.)


Założenia:
  • Grupa składa się z 11 osób.
  • Dostaliście 6 artykułów do wybory.
  • Macie poprowadzić prezentację na podstawie wybranego przez was artykułu.
  • Wybrany artykuł ma 18 stron.
  • Przewidywany czas prezentacji to 20 minut.
  • Trzeba przygotować prezentację w power poincie.
Instrukcja:
  1. Na pierwsze spotkanie grupowe przyjdźcie nieprzygotowani. Nie czytajcie artykułu, nie zaglądajcie do niego. Zaznajomcie się wyłącznie z tytułem. Więcej wam się nie przyda, a istnieje zagrożenie nabycia nowej wiedzy. Lepiej na wszelki wypadek się nie wychylać.
  2. Podzielcie artykuł na małe części. Im mniejsze, tym lepsze. Niech każdy z was przeczyta tylko własną część, a potem prześle kolegom z grupy jej podsumowanie.
  3. Rzućcie w przestrzeń pytanie: „kto będzie prezentował”. Pytając, patrzcie w stół, przez okno lub ewentualnie skierujcie wzrok w przestrzeń ponad głowami kolegów. Żadnego kontaktu wzrokowego!
  4. Od razu dodajcie, że wy - nie, bo: a) macie tremę przed wystąpieniami publicznymi b) wasz angielski jest zbyt słaby (śmiało, to dobry argument, i tak nikt nie odważy się zapytać dlaczego w takim razie zdecydowaliście się na studia w tym języku) c) nie podoba wam się idea robienia prezentacji d) nie podoba wam się temat. Na tym etapie na jedną osobę przypada jeden argument.
  5. Wyznaczcie osoby (zasada: zawsze dwie, praca w parach jest akceptowalna), które na podstawie podsumowań przygotują prezentację w power poincie. Zwolnijcie te osoby z czytania ich części artykułu. Podzielcie artykuł na nowo.
  6. Wróćcie do punktu numer 4. Tym razem możecie użyć dowolnej liczby argumentów, możecie też dodać nowe, na przykład: e) nie będzie mnie na zajęciach f) będę wtedy chory g) będę się źle czuł [h) we włoskim alfabecie nie występuje] i) będę musiał wyjść wcześniej, jeżeli mielibyśmy być ostatnią grupą prezentującą j) spóźnię się, jeżeli mielibyśmy prezentować jako pierwsi,… I tak dalej. Wykażcie się, przyznawane są dodatkowe punkty za kreatywność i za spójność przedstawionych argumentów.
  7. Poczekajcie co wydarzy się dalej. W tym momencie prawdopodobnie ktoś się złamie i dla świętego spokoju zgłosi do poprowadzenia prezentacji. Najlepiej gdyby były to dwie osoby (zgodnie z zasadą pracy w parach). Zazwyczaj łamią się ci, którzy prezentowali poprzedni projekt grupowy. I jeszcze poprzedni. I poprzedni poprzedni. Ale to dobrze dla nich, praktyka czyni mistrza. Zwolnijcie te osoby z ich części czytania. Jeszcze raz podzielcie artykuł. Prezentujący (podobnie jak ci od prezentacji pp) nie muszą czytać artykułu. Mogliby się niepotrzebnie zmęczyć i zmarnować dużo cennego czasu. W końcu mówimy o 18 stronach!
  8. Rozejdźcie się po 10 minutach, jeżeli wszystkie zadania zostały rozdzielone. Jeżeli nie zostały, to też się rozejdźcie. Dalsze siedzenie i tak nie przyniesie efektu – część z was nie lubi przemawiać publicznie, a 11 osób podchodzi już pod publiczność; część nie zna zbyt dobrze angielskiego, więc po jakiemu mielibyście rozmawiać?; a nawet jeżeli nic z dwóch powyższych, to przecież i tak nie wiecie o czym jest artykuł… A w domu czeka was dużo pracy… Wasze dwie strony i praca ze słownikiem. Trzeba iść.
  9. Na odchodnym obiecajcie sobie, że będziecie w kontakcie (whatsapp).
Pod żadnym pozorem:
  1. Nie przygotowujcie wspólnie struktury prezentacji pp. To stworzyłoby konieczność kolejnego spotkania grupowego i – o zgrozo! – dyskusji, a tego chcecie za wszelką cenę uniknąć. Za prezentację pp odpowiedzialne są wyłącznie osoby, którym zostało oddelegowane to zadanie. Bądźmy sprawiedliwi i trzymajmy się początkowych (wspólnych!) ustaleń.
  2. Nie pytajcie osób wyznaczonych do poprowadzenia prezentacji przed grupą jak idą przygotowania. To nie wasza sprawa!
  3. Nie proponujcie kolejnego spotkania. To zbędne, bezsensowne i głupie. Każdy robi swoje i kropka.


PS1 Jeżeli chodzi o moją rolę, to postanowiłam przyjąć strategię świadomego zgłaszania się do prezentowania. To jedyny sposób na kontrolowanie sytuacji aż do końca. (I tak czytam artykuły w całości.)
PS2 Prezentacja (mimo wszystko) poszła dobrze. 

Komentarze